Truskawkowy świat
Dodane przez admin dnia June 26 2020 14:40:37
Hieronim Bosch, Wimbledon i truskawki

Oświeceniowi trendsetterzy
Rozpoczął się czerwiec. W ostatnich latach najcieplejszy miesiąc w naszym kraju. Miesiąc w którym znów wszyscy będziemy się zażerali truskawkami, tymi niezwykłymi owocami, które smak mają jedynie przez te właśnie 40 dni w roku. Myślicie, że banalny temat. Oj wy ignoranci.
Treść rozszerzona
ŚRODOWISKO \ Truskawkowy świat
Hieronim Bosch, Wimbledon i truskawki
Oświeceniowi trendsetterzy
Rozpoczął się czerwiec. W ostatnich latach najcieplejszy miesiąc w naszym kraju. Miesiąc w którym znów wszyscy będziemy się zażerali truskawkami, tymi niezwykłymi owocami, które smak mają jedynie przez te właśnie 40 dni w roku. Myślicie, że banalny temat. Oj wy ignoranci.
Jacek Liziniewicz
Współczesny świat zażera się truskawkami. Dane wskazują, że rocznie ludzkość zjada ponad 9,2 mln ton tych owoców rocznie. Dzieląc to przez liczbę mieszkańców całej Ziemi wychodzi, że każdy człowiek zjada rocznie 1,2 kg truskawek. Ich wizerunek znajdziemy wszędzie. W książkach dla dzieci, w bajkach, ale również w filmach erotycznych. Truskawkami pachną żele do kąpieli, odświeżacze powietrza i czasami pasta do zębów. Każdy produkt, który nadaje się do spożycia musi mieć smak truskawkowy niezależnie od tego czy to lizaki dla dzieci czy wina dla dorosłych. Słowem ludzkość dzisiaj chyba nie wyobraża sobie życia bez truskawek. Tymczasem wcale nie musiało tak być…
W mrokach średniowiecza
Zacznijmy od usystematyzowania pojęć. Przed XVIII wiekiem nie było czegoś co dzisiaj nazywamy w języku polskim truskawką. Europę jak i inne kontynenty porastały poziomki (czyli w angielskim dzikie truskawki). Kto jednak zbierał te owoce wie, że nie jest to przyjemne zajęcie. Poziomki są dość małe, łatwo rozmazują się w palcach. Przeważnie rosną one w lesie, gdzie komary nie dają żyć. Oczywiście trud nagradza wyjątkowy smak. Najprawdopodobniej to właśnie jednak on sprawił, że w diecie ludzi poziomki pojawiły się już 8 tys. lat temu. To jednak nie oznacza, że cieszyły się ogromną popularnością. Raczej zbierano je po prostu do jedzenia, ale nie uprawiano na jakąś szeroką skalę. Wiele przekazów mówiło wręcz że owoce poziomek są szkodliwe. Taką opinię przedstawiła modna do dzisiaj św. Hildegarda (żyjąca w XII wieku). Jej zdaniem jedzenie poziomek powodowało zakażenie organizmu toksycznym śluzem, który miał również napełniać płuca człowieka powodując śmierć. Źródła mówią, że święta doszła do takiego wniosku, gdy pomiędzy poziomkami zobaczyła węża jedzącego trujące grzyby. Możliwe jednak, że jej pogląd da się wyjaśnić medycznie. W populacji są bowiem jednostki, które są uczulone na poziomki i u nich rzeczywiście jedzenie tych owoców może dawać ciężkie, lub nawet śmiertelne objawy. Poziomki miały po prostu złą sławę. Egipcjanie wierzyli, że jeżeli ktoś zje 300 poziomek to na godzinę zamienia się w kota. Z kolei dotykanie truskawek przez kobiety w ciąży miało doprowadzać do powstawania znamion u dzieci, a jedzenie owoców miało sprawiać, że dziecko miało mieć znamiona na całym ciele. To miało być z kolei dowodem czarnoksięstwa. Znamię na szyi w kształcie poziomki miała Anna Boleyn, druga żona króla Henryka VIII. Oczywiście nie oznacza to, że poziomek nie stosowano również w leczeniu. Jej korzenie miały zatrzymywać biegunkę. Parzono napary z liści poziomek, a same owoce używano do tworzenia czegoś na kształt pasty do zębów. Jak to się stało więc, że niezbyt popularny owoc, przez intelektualistów średniowiecza uznawany za trujący, czasami stosowany jako lekarstwo nie skończył jako ciekawostka kulinarna jak chociażby rokitnik czy żurawina, a podbił stoły na całym świecie? Trzeba cofnąć się do czasów, gdy kończyło się średniowiecze, a zaczynało oświecenie.
Malarz geniusz
Właśnie w tym czasie tworzy chyba jeden z najbardziej intrygujących malarzy w historii – Hieronim Bosch. W encyklopedii napiszą o nim, że to artysta którego „charakteryzuje złożona symbolika, dotycząca w wielu przypadkach grzeszności i niedoskonałości człowieka. Poprzez swą zawiłość nie do końca jasna dla odbiorców”. Rzeczywiście osoba nieznająca się na sztuce widzi tam serię dziwnych ludzi w jeszcze dziwniejszych sytuacjach. Do dzisiaj wielu doszukuje się w obrazach sprzed 500 lat współczesnych wynalazków jak np. winda. Jednym z bardziej tajemniczych obrazów jest Ogród rozkoszy ziemskich. Ten tryptyk opisuje upadek ludzkości. Na obrazie dzieje się tyle i o tylu wątkach można pisać, że z pewnością wystarczyłoby na kilka artykułów. Dzisiaj najbardziej nas jednak interesuje środkowy największa środkowa część tryptyku. Przedstawia ona upadek ludzkości i zwycięstwo grzechu. Nadzy ludzie kłębią się w istnej orgii na cielesnych zabawach, igraszkach, jedzeniu i piciu. Jednym z głównych przysmaków są… poziomki giganty. Poświęcono im na tym obrazie zaskakująco dużo miejsca i stały się one symbolem lubieżności lub jedną z przyczyn upadku ludzkości. Dość powiedzieć, że kilkadziesiąt lat później po pojawieniu się obrazu tytułowano go „Obraz z owocami drzewka truskawkowego”. Miarą geniuszu malarza, trochę niepokojącym intelektualnie niech będzie fakt, że dzisiaj część genetyków i botaników twierdzi, że w przeszłości rzeczywiście rosły one na drzewach. „Rozłogi truskawek wrastają w ziemię podobnie jak pędy jeżyn, co między innymi nasunęło Edredowi Johnowi Henry’emu Cornerowi, botanikowi z Cambridge, przypuszczenie, że przed milionami lat były one wysokimi drzewami z lasów tropikalnych. Corner twierdził, że drzewa te rosły na północ i południe od równika, stopniowo coraz bardziej karłowaciejąc” – czytamy w książce „Zadziwiające życie owoców. Od ananasa do truskawki”. Wracając jednak do obrazu to zdobył on niebywałą popularność w ówczesnym świecie. Oczywiście świat wtedy wyglądał inaczej i nie zachowało się wiele źródeł niemniej jednak pierwsza wzmianka o Ogrodzie Ziemskich Rozkoszy pochodzi z 1517 roku, czyli rok po śmierci Boscha. W tym czasie wisiał on w pałacu hrabiów domu Nassau w Brukseli. Henryk III, który był właścicielem miejsca miał świetne kontakty z elitą z całej zachodniej Europy. Czy poziomki stały się modne? To całkiem możliwe. Z tamtego bowiem okresu pochodzi również legenda o truskawkach na Wimbledonie. Większość źródeł twierdzi, że w 1509 roku podczas jednego z bankietów zarządzający dworem Thomas Wolsey Henryka VIII kazał podać 600 gościom deser – poziomki ze śmietaną. Ponieważ w tym czasie dwór podbijała gra w tenisa (Henryk VIII lubił tą grę) sugeruje się, że to właśnie wtedy rozpoczęła się tradycja jedzenia truskawek na Wimbledonie.
Króle się zajadają
Wszystko wskazuje na to, że to był właśnie przełom w postrzeganiu tych słodkich owoców. Na stałe zagościł on na królewskich stołach, a lubowali się w nich szczególnie Francuzi. Nie byłoby bowiem przemysłowej produkcji, gdyby nie upór potomków Gallów. Faktycznie to właśnie im zawdzięczamy dzisiejsze truskawki. Gdyby wymieniać jedną postać to należałoby wspomnieć przede wszystkim Amédée-François Frézier. To jego wyprawa w 1714 roku sprawiła, że do Europy trafiły odmiany poziomek z Chile. Jednak pełen sukces zawdzięczamy, jak często w historii, pomyłce. Ten bowiem przywiózł do Starego Świata kilka sadzonek, które świetnie się przyjęły, ale wszystkie były męskie. Nie przyniosły więc owoców. Nad Frézier zawisły czarne chmury, a przed koroną wizja kolejnej wyprawy. Radę jednak znalazł Antoine de Jussieu, który przesadził krzaczki z Chile do poziomek z Ameryki Północnej (z Wirginii). W kolejnym roku zaczęły one owocować i rzeczywiście dały rekordowo duże owoce. Oczywiście był to przypadek, bo wtedy nie znano jeszcze mechanizmu płci w roślinach. Mechanizm rozgryzł 50 lat później Antoine Nicolas Duchesne, który zaczął studiować hodowlę truskawek. To po jego odkryciach Europejczycy uświadomili sobie, że rośliny mają zdolność produkowania kwiatów męskich i żeńskich. Dzisiaj na świecie mamy już około 150 odmian truskawek w tym jedną markę polską kaszubskie truskawki. A nam pozostaje kultywować tradycję.
Ciekawostki o truskawkach
Owoc, który faktycznie powstał w XVIII wieku podbił świat. Dzisiaj jest używany powszechnie na całym świecie.
Mało kalorii
Jedna porcja (100 g ) truskawek zawiera około 33 kilokalorii, jest doskonałym źródłem witaminy C , dobrym źródłem manganu , i dostarcza kilka innych witamin i minerałów w mniejszych ilościach.
Chińczycy producentami
Na świecie produkuje się ponad 9 mln ton truskawek. Największym producentem są Chiny, które dzisiaj odpowiadają za około 40 proc. rynku. Polska jest istotnym producentem w Europie i 7. Na świecie.
Kaszubska wyjątkowa
Owoce uprawiane na Kaszubach w województwie pomorskim są wpisane do europejskiego systemu nazw i oznaczeń geograficznych. Rozporządzeniem Komisji Europejskiej (WE) nr 1155/2009 z dnia 27 listopada 2009 roku nazwę produktu zarejestrowano jako Chronione Oznaczenie Geograficzne.
Nietypowe nasiona
Truskawki są jedynymi owocami, które mają swoje nasiona na zewnątrz. Wystarczy tylko kęs, aby nasiona zostały w zębach. Przeciętna truskawka ma 200 nasion. W naszym kraju są najszybciej dojrzewającym owocem. Czas zbiorów przypada w czerwcu.
Afrodyzjak
We Francji truskawki uważa się za afrodyzjak. To dlatego podaje się je nowożeńcom na tradycyjnych śniadaniach weselnych w formie kremowego, słodkiego musu. Niektórzy wskazują na to, że truskawki przypominają kształt serca.
Truskawka w winie
Była ulubionym przysmakiem króla Francji Ludwika XIV. Monarchy nie powstrzymały nawet zalecenia dworskiego lekarza. Ludwik XIV tak lubił truskawki że ogłosił konkurs literacki, którego tematem był jego ulubiony owoc.
Na jędrną skórę
Madame Tallien, kurtyzana na dworze Napoleona, codziennie rano kąpała się w wodzie z dodatkiem 10 kilogramów rozgniecionych truskawek. Dzięki takim zabiegom zachowała ona delikatną i miękką skórę.
Sposób na mrożenie
Tradycyjnie stosowany w Kanadzie. Umyte i lekko wilgotne owoce obtacza się w cukrze pudrze i zamraża tak, żeby się wzajemnie nie dotykały, po czym już zamrożone układa w pudełkach. Ponoć tak przechowane zachowują swój kształt po rozmrożeniu.
Wrażliwe na światło
Poszczególne odmiany truskawek są wrażliwe na światło. Ten czynnik jest decydujący. Zdarza się, że odmiany przesadzane nie owocują w innych szerokościach geograficznych. W sezonie z jednego krzaka zbiera się około 0,5-1 kg truskawek.
Truskawkowa wpadka
Znany kosmopolita Donald Tusk będąc w Chorwacji wyraził opinię, że tamtejsze truskawki są lepsze niż polskie. Ta wypowiedź wywołała kryzys wizerunkowy a w ramach naprawiana wtopy Tusk w czasie prezydencji Polski w UE biegał z koszami truskawek. A jego córka zachwalała owoce z Kaszub.

Trzy nowe bociany czarne
Ostatnie nagrania łódzkiego reality show z bocianami czarnymi w rolach głównych zapewniają nam nie lada emocje! W gnieździe transmitowanym online w ubiegły weekend wykluły się aż trzy pisklęta!
Minione dni dla obserwatorów gniazda bocianów czarnych na Dębie 2, z którego RDLP w Łodzi prowadzi transmisję online 24/7, były pełne napięcia. Do obsady naszego wyjątkowego serialu dołączyło trzech małych aktorów. To pisklęta Ferminy i Florentina.
Klucie młodych przebiegało bez zakłóceń. Pierwsze pisklę wykluło się 23 maja kilka minut po ósmej rano, a kolejne - dwie godziny później. Trzeci pisklak porzucił skorupkę wieczorem, 24 maja. (lasy.gov.pl)
Mały manat we wrocławskim ZOO
We wrocławskim zoo po raz trzeci w historii tego ogrodu urodził się manat. Zwierzęta te zagrożone są wyginięciem, a ich populacja w ogrodach zoologicznych jest jeszcze wciąż za mała, aby zapewnić przetrwanie gatunku – podkreślają przedstawiciele wrocławskiego ogrodu. Nowo narodzony manat to potomek samicy, która trafiła do wrocławskiego zoo z Singapuru – poinformowała Joanna Kij z biura prasowego wrocławskiego ogrodu zoologicznego. Mały to najprawdopodobniej samiec. Tuż po narodzinach ważył 20 kg i mierzył 110 cm.